Chwilka Wytchnienia

Z przymrużeniem oka...

 

Szef ma zawsze rację

  1. Szef nie śpi, szef odpoczywa
  2. Szef nie je, szef regeneruje siły
  3. Szef nie pije, szef degustuje
  4. Szef nie flirtuje, szef szkoli personel
  5. Kto przychodzi ze swoimi przekonaniami,
    wychodzi z przekonaniem szefa
  6. Kto ma przekonanie szefa, robi karierę
  7. Szanuj szefa swego, możesz mieć gorszego
  8. Szef nie wrzeszczy,
    szef dobitnie wyraża swe poglądy
  9. Szef nie drapie się w głowę, szef rozważa decyzje
  10. Szef nie zapomina,
    szef nie zaśmieca pamięci zbędnymi informacjami
  11. Szef się nie myli, szef podejmuje ryzyko
  12. Szef się nie krzywi, szef uśmiecha się bez entuzjazmu
  13. Szef nie jest tchórzem, szef postępuje roztropnie
  14. Szef nie jest nieukiem,
    szef przedkłada twórczą praktykę nad bezpłodną teorie
  15. Szef nie bierze łapówek, szef przyjmuje dowody wdzięczności
  16. Szef nie lubi plotek, szef uważnie wysłuchuje opinii swoich pracowników
  17. Szef nie ględzi, szef dzieli się swoimi refleksjami
  18. Szef nie kłamie, szef jest dyplomatą
  19. Szef nie powoduje wypadków drogowych,
    szef ma kierowcę
  20. Szef nie jest uparty, szef jest konsekwentny
  21. Szef brzydzi się wazeliniarzami,
    szef premiuje pracowników lojalnych
  22. Szef nie toleruje sitw, szef szanuje zgrane zespoły
  23. Szef nie zdradza swojej żony, szef wyjeżdża w delegacje
  24. Szef się nie spóźnia, szefa zatrzymują ważne sprawy
  25. Jeśli chcesz żyć i pracować w spokoju,
    nie wyprzedzaj szefa w rozwoju

 humor

Przepis na PIEROGI LENIWE

pierogi 

Leniwe pierogi to znakomita potrawa, ale musimy ją przygotować starannie, aby odkryła przed nami wszystkie swoje walory smakowe.

Wstajemy gdzieś koło południa, potem kawka, ewentualnie piwko. Kładziemy się, żeby poleżeć,
po upływie około pół godziny wstajemy, żeby się położyć.
 
Następnie lekkie śniadanko. Wszystko bez pośpiechu, bo się leniwe nie udadzą. Zapalamy papieroska, potem kawka. Zamyślamy się na jakieś 20 minut, idziemy przejrzeć się w lustrze - jest dobrze.

Wychodzimy na balkon zaczerpnąć powietrza, z pół godzinki przyglądamy się ulicy i przechodniom. Wracamy do mieszkania, przeglądamy czasopisma z ubiegłych tygodni.

Kładziemy się na momencik i wspominamy ostatnie wakacje.
Zaglądamy do kuchni i wkładamy brudne naczynia do zlewu, ale bez pośpiechu. Patrzymy na zegarek; jeżeli nie ma jeszcze szesnastej, powtarzamy dotychczasowe czynności.

W przeciwnym przypadku otwieramy lodówkę i wyciągamy
z zamrażalnika gotowe już leniwe pierogi, które kupiliśmy
w zeszłym tygodniu.
Zalewamy wodą i stawiamy na ogniu.

Nie ma obawy, żeby się nie udały !